Pomiar czasu na zawodach i półmaraton

Instalacje elektryczne i wodno-kanalizacyjne

28 grudnia 2016 Sport 0

 Ostatnio w moim mieście organizowany był półmaraton. Sama ostatnio dużo biegałam, więc pomyślałam sobie, że może bym w nim wystartowała. W końcu to nie pełen maraton, więc może dałabym radę. Wcześniej jednak musiałam się przygotować.

Pomiar czasu i dobry wynik

sprawdzony przez wielu pomiar czasu na zawodachZaczęłam jeszcze więcej trenować, żeby mój sprawdzony przez wielu pomiar czasu na zawodach był dobry. Nie chciałam przybiec jako ostatnia, czy jedna z ostatnich. Rozpisałam sobie plan treningowy. Codziennie miałam biegać o jeden kilometr więcej, żeby te dwadzieścia kilometrów nie stanowiło dla mnie wyzwania. Jest to plan racjonalny, bo się nie przemęczam, a jednak robię jakieś postępy. Zaczęłam też ograniczać słodycze, żeby nie przytyć i żeby moja dieta była zdrowsza. Nie było mi łatwo, ale miałam do tego motywację. W końcu przyszedł dzień maratonu. Mimo przygotowania dobrego to było mi jednak ciężko przebiec taki dystans. Najważniejsze było to że udało mi się dobiec do mety. Przybiegłam nawet w połowie stawki, więc w sumie nie było tak źle. W przyszłym roku postanowiłam jednak ze się poprawię. Już teraz zacznę trenować, a nie tydzień przed zawodami, bo to jak widać nic nie daje. Wtedy na pewno moja kondycja będzie o wiele lepsza, mięśnie bardziej wyćwiczone, a wynik będzie lepsze. Nie było tak źle, mój sprawdzony przez wielu pomiar czasu na zawodach nie był rozczarowujący. Mogło być jednak lepiej. Od teraz zapisałam się także na siłownię, żeby trener osobisty podpowiedział mi co nieco na temat biegania i trenowania. Wtedy na pewno osiągnę sukces. Nie mogę się już tego doczekać. 

Jak zapowiedzieli organizatorzy w przyszłym roku będzie organizowany nie tylko półmaraton, ale także normalny maraton. Może do tego czasu jeszcze zmienię zdanie i pobiegnę na dłuższym dystansie?